PROGRAM POLSKI HIMALAIZM ZIMOWY

Spośród 14 ośmiotysięczników z Korony Himalajów i Karakorum aż 10 zdobyli Polacy. Być może nie odnieślibyśmy tylu sukcesów we wspinaczce wysokogórskiej, gdyby nie pewien pasjonat. Andrzej Zawada, bo o nim mowa stworzył pojęcie i dyscyplinę „himalaizm zimowy”. I machina poszła w ruch.

Polskie i światowe początki

Wszystko zaczęło się w 1973 roku, kiedy wspomniany już, legendarny kierownik polskich wypraw górskich – Andrzej Zawada rozpoczął zdobywanie szczytów zimą. Wraz z Tadeuszem Piotrowskim stanęli na siedmiotysięczniku Noszak w Hindukuszu (7492 m.n.p.m). Po sukcesie napisał:

Rekord świata na Noszaku! Od tej chwili zaczyna się nowy etap w światowym alpinizmie wysokościowym – etap zimowych wejść na najwyższe wierzchołki naszego globu. A otworzyli go Polacy i to jest chyba największym i najtrwalszym osiągnięciem naszej wyprawy(…).

Po tych doświadczeniach Andrzej Zawada stał się inicjatorem i gorącym orędownikiem himalaizmu zimowego. W 1974 roku był kierownikiem jesienno-zimowej wyprawy na Lhotse (8516 m. n.p.m.) wraz z Zygmuntem A. Heinrichem. Został pierwszym człowiekiem na świecie, który przekroczył zimą barierę 8000 metrów. Na tej wysokości spędził noc wigilijną, a 25 grudnia osiągnął punkt 8250 m. n.p.m. Do szczytu zabrakło mu nieco ponad 250 metrów.

Zimą, na przełomie lat 1979-1980, kierował wyprawą na Mount Everest (8848 m. n.p.m.), której był pomysłodawcą. Zakończyła się ona I zimowym wejściem na ośmiotysięcznik, i to nie byle jaki – najwyższą górę świata. Zespół składający się z Leszka Cichego i Krzysztofa Wielickiego stanął na szczycie 17 stycznia 1980 roku. Andrzej Zawada dotarł wtedy do Przełęczy Południowej. Francuska prasa tak oto komentowała historyczny wyczyn Polaków:

Zimowa premiera na Evereście, stanowi najwybitniejsze wejście ostatnich 15 lat. Ta polska wyprawa, kierowana przez Andrzeja Zawadę, zajęła miejsce wśród najwybitniejszych dat w historii himalaizmu, obok zwycięstw Lachenala i Herzoga na Annapurnie oraz Hillary’ego i Tenzinga na Mount Evereście.

W ten oto sposób polscy himalaiści zaczęli być doceniani na całym świecie.

Złote lata 80.

W latach 80. wszystkich pierwszych zimowych wejść na ośmiotysięczniki dokonali Polacy. Po spektakularnym zdobyciu Mount Everestu przyszedł czas na Manaslu (8156 m. n.p.m.). Było to pierwsze zimowe wejście bez wspomagania tlenem. 12 stycznia 1984 roku na szczycie siódmego pod względem wysokości ośmiotysięcznika stanęli Maciej Berbeka i Ryszard Gajewski.

W 1985 roku zorganizowano aż dwie wyprawy zimowe – na Dhaulagiri (8167 m. n.p.m.) i Cho Oju (8153 m. n.p.m.). Obie zakończone sukcesem. Andrzej Czok i Jerzy Kukuczka na szczycie Dhaulagiri stanęli 21 stycznia. Trzy tygodnie później – 12 lutego – najwyższy punkt na Cho Oju osiągnęli Maciej Berbeka i Maciej Pawlikowski. Było to jedyne w historii zimowe wejście na ośmiotysięcznik dokonane nową drogą. Co ciekawe, trzy dni później na szczyt weszli także Zygmunt Heinrich i Jerzy Kukuczka. Kukuczka stał się tym samym jedynym człowiekiem w historii, który zdobył zimą dwa ośmiotysięczniki jednego roku.

11 stycznia 1986 roku Krzysztof Wielicki wraz z Jerzym Kukuczką stanęli na szczycie Kanczendzongi (8598 m n.p.m.). Rok później, 3 lutego 1987 roku, Artur Hajzer i Jerzy Kukuczka zdobyli Annapurnę. Ostatnim ośmiotysięcznikiem zdobytym w latach 80. przez Polaków było Lhotse (8511 m. n.p.m.). Krzysztof Wielicki stanął na szczycie góry sąsiadującej z Everestem w noc sylwestrową 31 grudnia 1988 roku. Po tych sukcesach polscy himalaiści zostali ochrzczeni przez zagranicznych kolegów po fachu mianem „Lodowych Wojowników” (ang. The Ice Warriors).

„Lodowi Wojownicy”: akcja-reaktywacja

Po złotych latach 80. w polskiej wspinaczce nastąpiła stagnacja. Przez niemal 20 lat było o Polakach cicho, aż do 14 stycznia 2005 roku, kiedy to Piotr Morawski wraz z Włochem Simone Moro zdobył Shisha Pangmę (8027 m. n.p.m.) – kolejny dotąd niezdobyty zimą szczyt. Kolejne dwa ośmiotysięczniki zostały zdobyte przez zagraniczne ekipy. 9 lutego 2009 roku Simone Moro i Denis Urubko (Kazachstan) stanęli na szczycie Makalu (8463 r. m. n.p.m.). Dwa lata później, 2 lutego 2011, roku Simone Moro, Cory W. Richards (USA) oraz Denis Urubko zdobyli Gasherbrum II (8035 m. n.p.m.).

Z brakiem polskich sukcesów we współczesnej wspinaczce wysokogórskiej nie mógł pogodzić się Artur Hajzer. W listopadzie 2009 roku wystosował do Polskiego Związku Alpinizmu pismo, w którym prosił o wsparcie w realizacji zainicjowanego przez siebie programu o nazwie „Polski himalaizm zimowy 2010-2015”, „którego celem byłoby zdobycie pozostałych pięciu ośmiotysięczników zimą przez Polaków” (Treść dokumentu można przeczytać tu).

Komentując swoją inicjatywę Artur Hajzer wypowiedział słynne już słowa:

Trzeba się zastanowić czego chcemy, czy himalaistom już dziękujemy i stawiamy im pomnik, czy żyjemy już tylko historią, czy wprost przeciwnie – kontynuujemy tradycję? Czy himalaizm zimowy to jest nasze dobro narodowe? Czy nam już wystarczy to co  wydarzyło się w latach 80. i na tym kończymy? Czy robimy tylko konferencje i szczycimy się polskim himalaizmem na świecie? Czy walczymy dalej?

W ramach programu Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015 zdobyto zimą kolejne dwa ośmiotysięczniki. 9 marca 2012 roku sztuka ta udała się parze Adam Bielecki i Janusz Gołąb. Tym samym zdobycie Gasherbrum I (8068 m. n.p.m.) stało się faktem. Na kolejnym szczycie – Broad Peak (8047 m. n.p.m.) udało się stanąć 5 marca 2013 roku aż czterem Polakom – Maciejowi Berbece, Adamowi Bieleckiemu, Arturowi Małkowi oraz Tomaszowi Kowalskiemu.

Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera

Arturowi Hajzerowi nie było dane doprowadzenie do końca projektu, którego był inicjatorem i koordynatorem. Podczas letniej wyprawy na Gaszerbrum I, której był kierownikiem, podczas wycofywania się z obozu III, odpadł od jednej ze ścian ośmiotysięcznika. W 2013 roku do zdobycia zostały jeszcze dwa ośmiotysięczniki: K2 i Nanga Parbat. Środowisko wspinaczkowe zdecydowało, że kontynuatorem myśli Artura Hajzera będzie Janusz Majer – jego wieloletni przyjaciel.

Program został zakończony w 2015 roku, lecz dzięki determinacji wielu ludzi zyskał on kontynuację do roku 2020. W ramach programu realizowana jest zimowa wyprawa na K2, będąca już czwartą próbą zdobycia tego szczytu zimą, a trzecią polską.

 

Już pisaliśmy:

  1. Polski sport narodowy

 

Źródła:

http://andrzejzawada.pl/

http://polskihimalaizmzimowy.com/o-programie/#historia

http://polski-himalaizm-zimowy.wspinanie.pl/blog/about/

https://pl.wikipedia.org/wiki/Himalaizm#Polski_himalaizm_zimowy

http://outdoormagazyn.pl/2013/07/polski-himalaizm-zimowy-imienia-artura-hajzera/

https://pl.wikipedia.org/wiki/K2#Zimowe_wyprawy

http://off.sport.pl/off/1,111379,15093265,Janusz_Majer_nowym_szefem_programu_Polski_Himalaizm.html

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: