#LODOWI WOJOWNICY – JERZY KUKUCZKA

Jerzy Kukuczka uznany został za jednego z najlepszych himalaistów świata. Mało brakowało, a jego sportowa kariera potoczyłaby się inaczej. Przygodę ze sportem rozpoczynał od dźwigania ciężarów a jego pierwsze doświadczenie wysokogórskie zakończyło się chorobą wysokościową i licznymi odmrożeniami. Jednak kilka lat później stał się najwybitniejszym z „Lodowych Wojowników”.

 

Początek

Jerzy Kukuczka urodził się 24 marca 1948 roku w Katowicach. Jego rodzice nie byli rodowitymi Ślązakami. Pochodzili z Istebnej – niewielkiej wsi na Śląsku Cieszyńskim. Zaczęło się niepozornie. Nic nie wskazywało na to, że zostanie najwybitniejszym polskim himalaistą. Jego przygoda ze sportem rozpoczęła się od podnoszenia ciężarów. Wspinaczką zainteresował się w wieku 17 lat i to była pasja, która całkowicie go pochłonęła.

Dokonałem fantastycznego odkrycia. Skalna zabawa wciągnęła mnie tak bardzo, że wszystko inne przestało się dla mnie liczyć.

Pierwszym krokiem w jej realizacji było zapisanie się w 1965 roku do Klubu Wysokogórskiego. Rok później ukończył kurs taternicki i przeszedł swoją pierwszą drogę w Tatrach – Drogę Klasyczną na północno-zachodniej ścianie Mnicha. Liczne sukcesy wspinaczkowe w Tatrach zaowocowały uczestnictwem w obozie sportowym w Dolomitach.

 

W drodze

Dolomity stały się początkiem nowego etapu w życiu Kukuczki. To właśnie tam dokonał kilka klasowych przejść, w tym słynną Direttissimę delli Polacci. Była to droga poprowadzona wspólnie z Jerzym Kallą, Tadeuszem Łaukajtysem i Zbigniewem Wachem na Torre Trieste. Za jej pokonanie cała czwórka została odznaczona brązowym medalem „Za Wybitne Osiągnięcia Sportowe”.

Naturalną koleją rzeczy było rozpoczęcie wspinania w wyższych górach – Alpach. Tam Kukuczka poprowadził kilka nowych dróg, w tym na Petit Dru. Jego pierwszą wyprawą wysokogórską było przejście zachodnim żebrem południowej ściany Denali (6 198 m. n.p.m.) na Alasce – najwyższego szczytu Ameryki Północnej. Ekspedycja ta nie rokowała dobrze w kontekście ewentualnych przyszłych sukcesów we wspinaczce wysokogórskiej. Kukuczka doznał bowiem wielu odmrożeń i miał kłopoty z aklimatyzacją, przez co był jednym z najsłabszych członków zespołu.

W 1976 roku udał się do Hindukuszu, gdzie solo zdobył Kohe Awal (5 800 m. n.p.m.) oraz Kohe Tez (7 015 m. n.p.m.). W 1977 roku zadebiutował w Himalajach na Nanga Parbat, lecz próba jej zdobycia zakończyła się niepowodzeniem. Swoją przygodę z Himalajami rozpoczął na dobre dwa lata później.

 

Na szczycie

W 1979 roku Jerzy Kukuczka wraz z Andrzejem Czokiem zdobył swój pierwszy ośmiotysięcznik – Lhotse. Uczynił to w stylu alpejskim, bez używania butli tlenowych. Od tego momentu było wiadomo, że Kukuczka nie jest wspinaczem, którego można lekceważyć. Jako drugi człowiek na świecie po Reinholdzie Messnerze zdobył Koronę Himalajów i Karakorum, lecz uczynił to w czasie dwukrotnie krótszym niż jego największy rywal (niecałe 8 lat wobec szesnastu Messnera). Każde z jego wejść odbyło się także w znacznie lepszym stylu, ponieważ kolejne ośmiotysięczniki zdobywał albo zimą, albo wytyczając nowe drogi. Wyjątek stanowiło Lhotse – jego pierwszy „klejnot” w Koronie.

Jego osiągnięcia układają się w prawdziwą litanię. Poniżej Korona Himalajów i Karakorum Jerzego Kukuczki zestawiona przez Polski Związek Alpinizmu:

  1. Lhotse (8501 m) — 04. 10. 1979, drogą klasyczną, z Andrzejem Czokiem, Andrzejem Heinrichem i Januszem Skorkiem.
  2. Everest (8848 m) — 19. 05. 1980, nowa droga południowo-zachodnim filarem, z Andrzejem Czokiem.
  3. Makalu (8481 m) — 15. 10. 1981, nowa droga północno-zachodnią i północną granią, samotnie.
  4. Broad Peak (8051 m) — 30. 07. 1982, drogą klasyczną w stylu alpejskim, z Wojciechem Kurtyką.

Broad Peak (8051 m) po raz drugi — 17. 07. 1984, trawersowanie w stylu alpejskim, z Wojciechem Kurtyką.

  1. Gasherbrum II (8034 m) — 01. 07. 1983, nowa droga (wschodnia grań) w stylu alpejskim, z Wojciechem Kurtyką.
  2. Gasherbrum I (8080 m) — 23. 07. 1983, nowa droga w stylu alpejskim, z Wojciechem Kurtyką.
  3. Dhaulaghiri (8167 m) — 21. 01. 1985, I wejście zimowe, bez tlenu, z Andrzejem Czokiem.
  4. Cho Oyu (8201 m) — 15. 02. 1985, wejście zimowe południową ścianą, z Zygmuntem Andrzejem Heinrichem.
  5. Nanga Parbat (8126 m) — 13. 07. 1985, nowa droga (filar południowo-wschodni), z Carlosem Carsolio, Zygmuntem Heinrichem i Sławomirem Łobodzińskim.
  6. Kangchendzönga (8586 m) — 11. 01. 1986, I wejście zimowe, od południowej strony, z Krzysztofem Wielickim.
  7. K2 (8611 m) — 08. 07. 1986, nowa droga (środkowym filarem południowej ściany), z Tadeuszem Piotrowskim, który zginął w czasie zejścia.
  8. Manaslu (8156 m) — 10. 11. 1986, nowa droga w stylu alpejskim, z Carlosem Carsolio i Arturem Hajzerem.
  9. Annapurna (8091 m) — 03. 02. 1987, I wejście zimowe, od północnej strony, z Arturem Hajzerem.
  10. Shisha Pangma (8027 m) — 18. 09. 1987, nowa droga w stylu alpejskim (zachodnia grań), z Arturem Hajzerem.

 

Jerzy Kukuczka na 11 ośmiotysięczników wszedł nowymi drogami, 7 razy w stylu alpejskim, 4 zdobył po raz pierwszy zimą, a na jeden szczyt wszedł samotnie. Ponadto, jako jedyny himalaista w historii, zdobył 2 ośmiotysięczniki zimą w jednym roku. Jego dokonania są imponujące, jeśli uświadomimy sobie fakt, że w ciągu półtora roku zdobył 5 ośmiotysięczników, z czego 3 zimą, a na dwóch (w tym na K2) wytyczając wyjątkowo trudne drogi.

Za swoje osiągnięcia został w 1988 roku na Igrzyskach Olimpijskich w Calgary nagrodzony wraz z Reinholdem Messnerem srebrnym medalem. Messner medalu nie przyjął, uważając alpinizm za twórczość a nie rywalizację. Kukuczka jednak widział we wspinaniu sportowego ducha rywalizacji. Mówił:

W alpinizmie, jak w szachach jest miejsce na swego rodzaju twórczość i sportową rywalizację. Gdyby jej zabrakło, być może nigdy bym się nie wspinał.

 

Koniec

W 1989 roku życie Kukuczki zatoczyło koło. Jego prawdziwą obsesją stało się zdobycie Lhotse południową, do tej pory niezdobytą, ścianą. Od 1985 roku kilkakrotnie próbował dokonać tego, co nie udało się nawet Reinholdowi Messnerowi, za każdym razem zawracając niedaleko szczytu. Równo 10 lat wcześniej rozpoczynał swoją przygodę z ośmiotysięcznikami właśnie na czwartym z kolei najwyższym szczycie świata. 24 października próbował dokonać niemożliwego, wspinając się z Ryszardem Pawłowskim. Kukuczka wspinał się jako pierwszy. Do szczytu zostało około 400 metrów, kiedy nagle zaczął się obsuwać, a następnie spadać. Założone przez nich punkty asekuracyjne nie wytrzymały obciążenia. Widząc to, Ryszard Pawłowski skulił się, spodziewając się, że spadną obaj. Lina jednak urwała się tuż nad Pawłowskim. Zginął tylko jeden z nich.

Ciała Kukuczki nigdy nie odnaleziono, mimo że taka informacja trafiła do mediów.

Wąskie grono himalaistów wiedziało, że ciała nie ma. Ale oficjalny komunikat mówił inaczej. Nawet Dziennik Telewizyjny podawał, że znaleziono ciało wielkiego polskiego himalaisty w szczelinie lodowej. To była nieprawda – Dariusz Kortko, dziennikarz i współautor książki „Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście”.

Dlaczego oficjalna wersja wydarzeń mijała się z prawdą? Z powodów całkowicie prozaicznych. Gdyby Kukuczkę uznano za zaginionego, jego rodzina nie dostałaby po nim renty. Po śmierci męża Celina Kukuczka została sama z dwójką małych dzieci: 9-letnim wówczas Maćkiem i 4-letnim Wojtkiem. Dopiero 10 lat od tego tragicznego zdarzenia ujawniono prawdę. Jednakże błędna informacja o jego pogrzebie w szczelinach lodowca krąży aż po dziś dzień.

24 października minęła 27 rocznica śmierci Jerzego Kukuczki.

 

Źródła:

http://drytooling.com.pl/baza/ludzie/450-jerzy-kukuczka

https://silesion.pl/tajemnica-smierci-kukuczki-15-10-2016

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kukuczka

https://wspinanie.pl/2009/10/jerzy-kukuczka-1948-1989/

http://pza.org.pl/news/news-pza/art13492

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: